Motylarnia jest obecnie zamknięta. Zapraszamy do Motylarni w Helu.

Jakie zapachy przyciągają motyle w Motylarni?

Jako osoba zajmująca się entomologią, patrzę na Motylarnię Rozewie nie tylko jak na atrakcję turystyczną, ale przede wszystkim jak na miejsce do prowadzenia obserwacji. W świecie owadów, a szczególnie motyli, chemia odgrywa bardzo ważną rolę. To, co my postrzegamy jako ładny aromat kwiatów, dla nich jest konkretnym sygnałem nawigacyjnym, informacją o dostępności pokarmu lub gotowości partnera do rozrodu. Podczas mojej wizyty w tym miejscu skupiłem się właśnie na tym, jak zmysł węchu determinuje zachowanie tych egzotycznych gatunków w zamkniętym i sztucznie wykreowanym ekosystemie.

Feromony i komunikacja wewnątrz gatunku

Motyle posiadają receptory węchowe umiejscowione głównie na czułkach. Są one nieprawdopodobnie czułe – niektóre gatunki potrafią wykryć pojedyncze cząsteczki chemiczne z odległości wielu kilometrów. W Motylarni, mimo ograniczonej przestrzeni, ten mechanizm działa bez zarzutu. Samce wielu gatunków, jak choćby Morpho peleides, wydzielają specyficzne feromony, które mają przyciągnąć samice. Dla człowieka te zapachy są zazwyczaj niewyczuwalne, ale w gęstym, wilgotnym powietrzu hali tworzą one niewidzialną siatkę powiązań. Obserwując ich lot, widać wyraźnie, że nie jest on chaotyczny – owady podążają za stężeniem konkretnych substancji, które wyczuwają w powietrzu. 

Słodkie aromaty nektaru i owoców

Najważniejszym „magnesem” zapachowym w Motylarni są jednak substancje wabiące do pokarmu. Motyle egzotyczne w dużej mierze żywią się nektarem kwiatowym oraz sokiem z dojrzałych, a nawet lekko sfermentowanych owoców. W motylarni w Rozewiu można zauważyć specjalne karmniki. Wyłożone na nich pomarańcze, banany czy kiwi wydzielają estry i alkohole, które powstają podczas naturalnego rozkładu cukrów. To właśnie te lotne związki organiczne są sygnałem dla motyli, że posiłek jest gotowy. Z punktu widzenia biologii jest to fascynujące, ponieważ motyle potrafią z dużą precyzją odróżnić świeży owoc od takiego, który jest już w fazie fermentacji, co dostarcza im niezbędnych węglowodanów i energii do lotu.

Czy zapach człowieka ma znaczenie?

Wielu zwiedzających pyta, czy ich perfumy mogą przyciągnąć motyle. Z moich obserwacji wynika, że intensywne, kwiatowe lub owocowe aromaty kosmetyków faktycznie mogą dezorientować niektóre osobniki. Jeśli użyjesz perfum o nutach zbliżonych do naturalnych aromatów, istnieje szansa, że motyl usiądzie na Twoim ramieniu, myląc Cię ze źródłem pożywienia. Jednak to właśnie specyficzny zapach ludzkiego potu, zawierający sole mineralne i aminokwasy, bywa dla nich atrakcyjny. W naturze motyle często siadają na wilgotnej ziemi lub zwierzętach, by uzupełnić niedobory sodu, i ten sam mechanizm można czasem zaobserwować podczas kontaktu z ludźmi.

Podsumowanie obserwacji

Wizyta w motylarni to po części lekcja, jak chemia steruje życiem motyli. Zapachy owoców przyciągają je do jedzenia, a odpowiednio dobrana wilgotność powietrza i aromaty roślinne pozwalają im utrzymać aktywność. Nie jest to więc tylko wizualna atrakcja, ale skomplikowany układ bodźców, których my, ludzie, często nie rejestrujemy. Zrozumienie, że motyl „czuje” świat głównie przez chemię, pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na cykl jego życia.