Zapraszamy codziennie w godzinach 10-18

Papilio rumiko

Paź rumiko Papilio rumiko Shiraiwa & Grishin (Heraclides rumiko Shiraiwa & Grishin)

Wstęp W 2024 r. minie 10 lat od opisania pazia rumiko jako gatunku wcześniej nieznanego nauce. Do 2014 r. ten piękny motyl uważany był za pazia cresponthesa (pazia olbrzymiego). Rumiko występuje wzdłuż zachodnich, pacyficznych brzegów Ameryki Północnej i Środkowej, od płn-wsch. Colorado przez zachodnie stany USA, Meksyk, Salwador i Honduras do Kostaryki oraz Panamy. Pod wieloma względami przypomina swojego kuzyna ze wschodnich wybrzeży: pazia olbrzymiego oraz typowego dla Ameryki Południowej pazia toasa. Motyla tego nazwano „rumiko” od imienia żony kierownika badań genetycznych, jakie doprowadziły do opisania go jako gatunku osobnego od pazia olbrzymiego. Miłośnikom mangi kojarzy się ono z Rumiko Takahashi, najbogatszą kobietą Japonii, twórczynią znanych na całym świecie komiksów i kreskówek.

Nazwa gatunkowa – charakterystyka i wygląd

Paź rumiko to typowy przedstawiciel rodziny paziowatych Papilionidae oraz podrodziny właściwych paziowych Papilioninae. Podobnie jak toas i paź olbrzymi, posiada ogromne, wydłużone skrzydła o rozpiętości 140-180 mm. Umaszczeniem także niemal się od nich nie różni. Charakteryzują go bowiem przewaga ciemnych brązów oraz cytrynowo żółty, lśniący pas na wierzchu i matowe, słomkowe jak u polskiego pazia żeglarza odcienie żółci na spodzie skrzydeł obu par. Końcówka „jaskółczych ogonów” będzie słomkowa. Po obu stronach dolnych skrzydeł dostrzec można czarno-czerwono-niebieskie „pawie oczka”. Spód odwłoka przybiera podobne, pastelowe tony, zbliżone do tych ze skrzydeł.

Cykl życiowy:

Dorosłe, uskrzydlone okazy pazia rumiko
Jajka pazia rumiko będą blado, pastelowo żółte tuż po zniesieniu. Z czasem ciemnieją, zyskując wyrazisty odcień pomarańczu wpadającego w jasny, mosiężny brąz. Świeżo wylęgłe gąsienice tego motyla mierzą tylko 3-5 mm długości. Mają żółtobrązową główkę. Wyglądem i zachowaniem naśladują odchody ptaków, co chroni je przed drapieżcami oraz pasożytami. Po wylince, w drugim stadium ich łebki robią się jednolicie brunatne. Dalsze stadia są większe (osiągając odpowiednio: 11–16 mm długości w trzecim stadium, 16–30 mm w czwartym, zaś 30–50 mm w piątym), ale umaszczone tak jak drugie stadium. Podobnie jak wiele innych paziowatych, w tym rodzime dla Polski paź królowej i witeź żeglarz, także larwy rumiko posiadają specjalny narząd do odstraszania wrogów naturalnych, zwany osmeterium. U charakteryzowanego gatunku osmeterium najpierw będzie żółtawe, potem purpurowe. Wysunięciu tego organu towarzyszy całkiem bogata gestykulacja: podnoszenie łebka, straszenie plamkami ocznymi na ciele i jakby nadymanie tułowia. Im młodsza i słabsza gąsienica tym prędzej próbuje odstaszyć wroga swoim osmeterium. Podobnie jak większość paziów larwy rumiko żerują na liściach rozmaitych roślin z rodziny rutowatych: cytrusach, amyrisach oraz żółtodrzewach (pieprzowcach). Spośród gatunków uprawianych w Polsce będą to m.in. ruta oraz parczelina trójlistna. Uwielbiana przez amerykańskich pszczelarzy ewodia hupejska (tetradium Daniella) może zostać wykorzystana jako roślina pułapkowa dla larw rumiko, co przyczynia się do lepszej ochrony sadów pomarańczowych albo plantacji ruty bez szkodzenia pszczołom miodnym oraz pozostałym, dzikim zapylaczom.
Po osiągnięciu jakiś 26–36 mm długości następuje przejście na etap poczwarki. Poczwarka Papilio rumiko naśladuje gałązkę, do której się przyczepia. Przybiera zatem wielorakie odcienie ciemnych szarości i brązów (dostosowane do barw kory konkretnego drzewu lub krzewu), a jednocześnie będzie nakrapiana.
Eksponowane w motylarniach oraz ogrodach zoologicznych i botanicznych okazy pazia rumiko łatwo wziąć za toasa bądź p. olbrzymiego.

Skąd pochodzą pazie rumiko?

Z umiarkowanych i subtropikalnych regionów Ameryki Północnej, wzdłuż jej zachodnich, pacyficznych brzegów.

Czy pazie rumiko mogą żyć w Polsce? Nie odnotowano przypadków ucieczek, a potem dziczenia tych paziów. Sądząc po rozmieszczeniu geograficznym są bardziej ciepłolubne od pazi olbrzymich, zatem raczej nie.

Czy może być hodowany? Względnie prosto.

Jak spotkać pazia olbrzymiego na żywo? Jedynie w warunkach sztucznych, zwłaszcza w motylarniach.

Autor Adam Kapler